Cityboats.pl

Kilka dni temu zdecydowaliśmy się na wizytę we Wrocławiu. Miasto jest nam znane (mieszkamy zaledwie 80 kilometrów od stolicy dolnośląska). Była to nasza druga wizyta, w celach turystycznych. Pod wpływem impulsu zdecydowaliśmy się na godzinny rejs malutkim katamaranem . Na początku miałam opory przed wejściem na pokład małej chybotliwej łódki, ponieważ cierpię na silną chorobą morską. Jednak moje obawy były płonne. Mimo odczuwalnego chybotania przez całą podróż nie odczułam dyskomfortu.